odcinki

Odcinek 10 - Góry Stołowe

Do sztabu Misji Natura wkracza wizytator, powodując duże zamieszanie. Koordynator chce by kolejna wyprawa była wzorowa. Bohaterowie zostają wysłani w rejon Gór Stołowych. Z czym kojarzą się każdemu te okolice? Ze skalnymi basztami, labiryntami i wychodniami ukształtowanymi niejednokrotnie w niezwykle fantazyjny sposób. Małgosia i Romek starają się udowodnić, że nie tylko. Ruszają do bazyliki w Wambierzycach, po drodze zaglądając do przejścia dla płazów. Okazuje się, że sanktuaria są miejscami, gdzie opieką otoczone są stare drzewa ochraniające kaplice. Koordynator w dużym stresie kieruje bohaterów w kolejne miejsce, na Szczeliniec Wielki. Cały czas zamartwia się, czy opinia wizytatora o całym projekcie będzie pozytywna. Postanawia interweniować i stworzyć kilka sytuacji, która pokażą doświadczenie i sprawność ekipy. Romek i Małgosia mają odnaleźć budkę zasiedloną przez popielicę, następnie trafiają na torfowisko, na którym podjęto próby ratowania go. Wizytator jest wyraźnie niezadowolony, w związku z czym koordynator stara się pokazać mu jak najwięcej atrakcji turystycznych regionu. W międzyczasie Romek odnajduje sóweczkę, co wreszcie budzi zadowolenie osoby kontrolującej. Akcja przyspiesza, gdy do biura koordynacji dociera informacja o zagrożonym gnieździe bociana czarnego wymagającym interwencji. Romek i Gosia błyskawicznie docierają na miejsce i pomagają rozwiązać problem. Koordynator jest zachwycony ich postawą, co z zadowoleniem przekazuje wizytatorowi, który ostatecznie okazuje się skierowanym do biura Misji Natura stażystą.

Fotografie ze zbiorów projektu "Misja Natura"